28 maja 14 14:28

Poznałam go podczas wakacji. Czy ta miłość przetrwa?

Wakacje to idealny czas na zawieranie nowych znajomości. Piaszczysta plaża, szum fal i wieczorne spacery – wprowadzą nas w wakacyjny stan zauroczenia. Latem wszystko staje się inne, a my uciekamy od codziennych obowiązków i czasem tracimy głowę dla nowo poznanych ludzi...

Wakacyjna miłość Foto: Thinkstock

Wszystko odbywa się jakby w oderwaniu od rzeczywistości. Nagle nic nie ma dla nas znaczenia. W wakacje istnieje tylko nadmiar szczęścia, które przeżywacie we dwoje z dala od obowiązków. Choć trwa to krótko, to wakacyjna miłość zostanie w pamięci na lata.

Trudno się nie zakochać

Spotykasz tego jedynego na plaży. Ma boski uśmiech, zabiera cię na długie spacery przy zachodzie słońca i dyskoteki, gdzie słuchacie romantyczne piosenki. Długo opowiada o swoim życiu, swoich pasjach i marzeniach. I chociaż wiesz, że te chwile szybko miną, a każde z was rozejdzie się w swoją stronę – nie potrafisz opanować swojego serca, które bije jak szalone.

Czy wakacyjna miłość może przetrwać?

Poznaj historię kobiety zakochanej we własnym mężu, która pewnego dnia postanowiła wyjechać w góry. W planach miała długie spacery, odpoczynek i relaks. Jednak już na samym początku wyjazdu zainteresowała się pewną osobą.

- Trzy lata temu, na przełomie czerwca i lipca, w Bieszczadach przeżyłam gorący romans z facetem, który był młodszy ode mnie o 21 lat. Wtedy wspominał o kontynuacji związku, ja go wyśmiałam – zbyt duża różnica wieku, odległość ok. 500 kilometrów. Pod koniec września zadzwoniłam zapytać się, co słychać i przy okazji wspomniałam, że jak ma ochotę, to może wpaść na moje urodziny. Wpadł z papierami na studia… i został. Pierwszy raz do domu pojechał w zeszłym roku w grudniu, o studiach zapomniał. Po roku wspólnego mieszkania wzięliśmy ślub, to już trzy lata, odkąd z wakacyjnej przygody zrodził się stały związek i dalej kochamy się jak nastolatkowie.

Nasza rada: Mimo tak szczęśliwego zakończenia, warto jednak pamiętać, że nie można ulec złudzeniu, że wszystkie historie miłosne przemienią się w związek na lata. Zdarzają się przypadki, w których jedna ze stron zaangażuje się bardziej, a dla drugiej był to jedynie przelotny flirt.

Przelotna historia

Zamiast wielkiej miłości, ta dziewczyna przeżyła wielki zawód. Chłopak, z którym widywała się podczas gorących dni i któremu nie potrafiła się oprzeć.

- Podczas wakacji umawiałam się z pewnym chłopakiem, który mnie zainteresował, gdy po jakimś czasie okazało się, że ten chłopak, którego obdarzyłam większym uczuciem, niż powinnam, miał już dziewczynę! Gdy się dowiedział, że darzę go uczuciem, to śmiał się ze mnie z resztą swoich znajomych, których uważałam za fajnych ludzi – wspomina internautka o nicku "Uczucia".

Nasza rada: Niestety nie zawsze jest tak, że znajomość z gorących wakacyjnych dni przetrwa. Dlatego nie należy się łudzić, że to na pewno będzie coś poważnego i przetrwa lata.

Pamiętajcie, że letnie romanse rzadko przerodzą się w wielką miłość, którą będziecie chcieli pielęgnować. Wakacyjna przygoda jest jedną z niewielu, która szybko wygasa w naszej pamięci. Należy ją traktować jako przyjacielski flirt, a cała reszta rozwinie się sama.

Pamiętajcie też o tym, że trudno będzie wam kontynuować związek, gdy będziecie walczyli z potężną, dzielącą was odległością...

***

A może chcesz poznać chłopaka, z którym mogłabyś umówić się na randkę jeszcze przed wakacjami? Marzysz o poznaniu superfaceta "do tańca i do różańca"? Wielu z nich ma swój profil w portalu randkowym. Jeśli chciałabyś poznać jednego z nich - możesz dołączyć do grona szukających i jeszcze dziś nawiązać z nimi znajomość>>> Tak, chcę poznać przystojnego chłopaka!

Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo










Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

No photo
No photo ~bouFVgaM9N1a Użytkownik anonimowy
~bouFVgaM9N1a :
No photo ~bouFVgaM9N1a Użytkownik anonimowy
I’ll tell you why the GM loan was a good idea. First of all I do;7#821&nt like the idea of loaning money to a corporation but sometimes it has to be done. GM has been mismanaged for a long time. It is a vital part of our heritage and economy. If the leadership at GM is not capable of managing the company, then it is necessary to provide a loan and better leadership to help the company survive. It might cost the government a little in the long run, but it’s about improving the leadership. This change has happened and GM is coming back now because of it.
3 kwi 08:57
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Pokaż więcej