6 cze 14 14:28

Nieśmiali - skazani na samotność?

Nieśmiali nie mają łatwego życia. Choć w dobrze sobie znanym środowisku czują się jak ryby w wodzie, tuż po wyjściu z bezpiecznej zony, wszystko się zmienia. Cierpi na tym przede wszystkim ich życie uczuciowe.

Czy nieśmiali są skazani na porażkę? Foto: Thinkstock

Trudno nawiązać bliższy kontakt z kimś obcym, nawet, jeśli sprawia wrażenie sympatycznej osoby, jeśli brakuje nam choć odrobiny pewności siebie. Jak kogoś poderwać, będąc nieśmiałą osobą, nie wierząc w swoje możliwości?

Nieśmiałość – czy można z nią walczyć, czy nieśmiali są skazani na porażkę? Czy komuś udało przełamać paraliżującą nieśmiałość? O tym, jak jest to trudne, najlepiej wiedzą ci, którzy wciąż walczą z nieśmiałością.

- Wszyscy mi mówią, że jestem atrakcyjną, młodą kobietą, że mogłabym zawojować świat – przyznaje na forum portalu Sympatia.pl Olga. - A ja, spotykając się z facetem, oblewam sie rumieńcem, pocę się, głos drży mi jak szalony, nie umiem spojrzeć mu w oczy. Strasznie się meczę. To niszczy mi życie prywatne, ale i zawodowe, bo zawsze stoję gdzieś z tyłu.

Za Olgą pojawia się głos kolejnej nieśmiałej…

- Jakbym czytała o sobie – potwierdza. - Wszystko jest ok , dopóki nie usłyszę ,że mężczyzna, który był jak kolega albo stawał się przyjacielem, wyznaje mi, że chce mnie bliżej poznać, czuje coś więcej i ma nadzieję, że ja też to czuję. Jestem ciągle sama, bo nic nie mówię w takich momentach i potem jest już tylko gorzej…

- Lekarstwem jest częstsze spotykanie się z ludźmi, znajomymi, chłopakami, kolegami, koleżankami – radzi kolejna osoba. - Na początku będzie kiepsko, ale trudno,  najwyżej nic z tego nie wyjdzie. Ćwicz dalej. Po pewnym czasie wstyd i brak pewności siebie zmniejszą się, a może i przejdą bezpowrotnie.

- Nieśmiałość można pokonać – zapewnia z kolei kobieta o nicku Czarna. - Jeszcze przed swoją czterdziestką byłam poważna i nieśmiała co do mężczyzn. Pomogła mi akceptacja siebie, tego, jak wyglądam, ubieram się czy zachowuję w towarzystwie. Zaakceptowałam swoje ciało, urodę, a nie powiem, mam ładny uśmiech. Wiecie, że uśmiech dużo robi? Jak się śmiejemy, to od razu inni odbierają nas pozytywnie, uśmiech rozładowuje wszelkie kontakty towarzyskie. Kochani, uśmiechajmy się częściej, a zobaczycie, jak to pomaga.

Nieśmiałym wydaje się, że ich problem dotyczy tylko ich, co nie jest prawdą. Badania mówią, że napięcie w obecności nowych osób czy obawy przed pierwszą randką - w mniejszym lub większym stopniu - dotyczą prawie każdego z nas.

A Wy, należycie do tych nieśmiałych?A może macie swoje sposoby na przełamanie nieśmiałości?

Możliwość komentowania treści została tymczasowo wyłączona. W najbliższym czasie udostępnimy nową platformę do publikowania komentarzy.
Pokaż więcej