26 sie 14 12:22

Idealny partner, czyli właściwie jaki?

Przystojny, ale nie jak z okładki magazynu, inteligentny, ale nie mądrzejszy ode mnie,  szczery, ale tak, żeby nie bolało – marzą kobiety. Piękna, seksowna, do tego dobra matka i żona – fantazjują mężczyźni. Ile osób tyle opinii, a co za tym idzie – niekończąca się lista pobożnych życzeń.

Udostępnij
21
Idealny związek - czyli właściwie jaki? Foto: Thinkstock

Czy w ogóle możemy mówić o ideałach? Wiele osób ma bardzo pesymistyczne podejście do tej kwestii. Jedna z użytkowniczek serwisu Sympatia.pl twierdzi:

- Nie ma ideałów, zawsze jest coś za coś. Jeśli ktoś tego nie rozumie, to zostanie singlem do końca życia. Najważniejsze są uczucia i one są w stanie z niedoskonałości zrobić coś najpiękniejszego w życiu!

Zupełnie nie zgadza się z Ewą inny użytkownik, który twierdzi, że każdy z nas poszukuje partnera, podobnego do jednego z naszych rodziców.

- Prawda jest taka, że dużo mężczyzn poszukuje partnerki, kierując się obrazem… własnej matki. Tak się składa, że podświadomie nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy, ale dla wielu panów idealny obraz kobiety, to odbicie własnej matki. Nie mam tu na myśli podobieństwa wizualnego (chociaż część mężczyzn też się tym podświadomie kieruje), ale podobieństwo intelektualne, podobny charakter, osobowość itp. Identycznie ma się rzecz u wielu kobiet – poszukują one u mężczyzn cech, które są charakterystyczne dla ich ojców. – pisze Arf.

Pojawiają się także skrajne opinie. Wiele osób  uważa, że tracimy głowę dla osób, które zupełnie odbiegają od ideału. Jak czytamy na jednym z forów Sympatii:

- Tak naprawdę to dziewczyny wybierają prawdziwych drani. Byłem wierny, żadnych nałogów, a mimo to zostawiła mnie i odeszła – zwierza się Opuszczony.

„Jeszcze się taki nie narodził, który by każdemu dogodził” – mówi jedno z polskich przysłów. Cóż… trudno się z tym nie zgodzić – w końcu każdy z nas oprócz wielu zalet, ma także sporo wad. Jednak czy ta oczywista, a zarazem przykra prawda, towarzyszy nam podczas poszukiwania drugiej połówki? A może wręcz odwrotnie – zamiast bezpiecznie stąpać po ziemi, bujamy z głową w chmurach i uparcie marzymy o księciu z bajki lub  pięknej księżniczce, czekającej na nas w wysokiej wieży?

Jedno jest pewne – za marzenia się nie płaci! Dlatego popuśćcie wodze fantazji i zastanówcie się nad tym jaki powinien być ten wymarzony partner?

Udostępnij
21
Możliwość komentowania treści została tymczasowo wyłączona. W najbliższym czasie udostępnimy nową platformę do publikowania komentarzy.
Pokaż więcej